logo kino za rogiem.jpeg

gminnyportalmapowy180x1001.jpeg

opolska karta rodziny i seniora.jpeg

nowy_sys_gos_odpadami.jpeg

LOGO-PLEZJO.jpeg

oleski-koszyk.jpeg

LGD - Górna Prosna 120x76.jpeg

logo_1.jpeg

OOL24.jpeg

Znajdź nas na:
Facebook Gminy Rudniki

kmzp.jpeg

logo_kolor_skrot_duze.jpeg

zaloz firme.jpeg

Nowy-PO KL.jpeg

Nowy-RPO.jpeg

plakat2008-09.jpeg

Aktualności z regionu opolskiego - informacje, komunikaty, wydarzenia, imprezy

Wakacyjna biblioteka, czyli detektywi na tropie…

Wakacyjna biblioteka, czyli detektywi na tropie…

Czy można zdobyć licencję detektywa w 4 tygodnie? Oczywiście! Udowodnili to uczestnicy letnich zajęć w Gminnej Bibliotece Publicznej w Rudnikach.

            Detektywistyczne wakacje – oto propozycja dla  dzieci na miesiąc sierpień. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Już na pierwsze spotkanie z przygodą przybyła całkiem spora grupa młodych detektywów. Na rozgrzewkę były rebusy i łamigłówki logiczne, a potem „pierwsze podejście” do podchodów. Nieco zapomniana zabawa stała się hitem naszych wakacyjnych spotkań w bibliotece. Od razu wyłoniły się dwie grupy poszukiwaczy zaginionych informacji i przedmiotów: Tropiciele, którymi dowodziła Zuzia Sieja i Przebojowa Szóstka z Patrycją Górską na czele.

            Zadania dla drużyn były bardzo różnorodne, zawsze jednak w jakiś sposób związane z książkami. W tym miejscu trzeba koniecznie nadmienić, że nieprzypadkowo dokładnie w tym samym czasie seria tajemniczych zniknięć miała miejsce w bibliotece. Młodzi poszukiwacze przygód natychmiast podjęli się niełatwego zadania odnalezienia zaginionych książek, potem tablic informacyjnych a nawet bohaterów dziecięcej literatury - w postaci pluszowych maskotek.

            Zabawa w detektywów wciągnęła od pierwszych chwil. Między drużynami wywiązała się silna rywalizacja. Grupy ścigały się ze sobą, gromadziły kolejne punkty, pilnie wykonywały wszystkie zadania: matematyczne, logiczne, sprawnościowe, plastyczne, a nawet muzyczne. Potrzebne były: spostrzegawczość i dobra orientacja w terenie. Uczestnicy dzielnie tropili ślady i znaki, rozszyfrowywali informacje, uczyli się nawet kamuflażu.

            Przygotowanie zajęć zajęło sporo czasu, ale efekt okazał się więcej niż zadowalający. Każdy sierpniowy czwartek stał się dniem dobrej zabawy i rywalizacji. Uczestnicy spotkań mieli też możliwość zdobycia garści informacji na temat samej biblioteki. Nierzadko bowiem tropy prowadziły ich wprost do katalogów bibliotecznych, czasopism dziecięcych albo  księgozbioru dla dzieci czy dorosłych. Nie było jednak zadania i łamigłówki, z którymi dzieci by sobie nie poradziły. Niektóre wywoływały uśmiech na twarzy, nad innymi trzeba było nieco pogłówkować, ale po nitce do kłębka, po śladach do celu i wszystkie zagadki, które  przygotowaliśmy okazały się nietrudne do rozwikłania.

            Wakacyjna biblioteka stała się więc  miejscem, gdzie przychodzi się nie tylko po książki, gdzie można się bawić i ciekawie spędzić czas, nawet  gdy lato w pełni. Upalna pogoda nie przeszkodziła nam bowiem w dobrej zabawie, a humory dopisywały do samego końca. Podczas ostatniego spotkania dzielni poszukiwacze informacji otrzymali drobne upominki, a my mamy nadzieję, że detektywistyczne wakacje spędzone  w bibliotece będą wspominać miło.