Dożynki 2026 już za nami!
Dwie miejscowości – Cieciułów i Bugaj – połączyły siły, a z tego połączenia powstały świetnie zorganizowane, dwudniowe gminne dożynki. Oznaczało to ogrom pracy, ale po zakończeniu imprezy organizatorzy mogą mówić o dwóch uczuciach – dumie i satysfakcji.
Impreza była bowiem bardzo dobrze przygotowana. Przez dwa dni plac dożynkowy tętnił życiem. Niedziela 30 sierpnia rozpoczęła się od oficjalnych uroczystości i Mszy św. w kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Cieciułowie. Po niej przez Cieciułów ruszył długi korowód dożynkowy, który dumnie wkroczył na plac dożynkowy. W oficjalnej części nie mogło zabraknąć przemówień oraz symbolicznego przekazania chleba przez starostów dożynek – Grażynę Dorynek i Jakuba Drosia.
– Jeszcze tydzień temu byliście zabiegani i nerwowo spoglądaliście w niebo, czy pogoda wytrzyma. A dziś, jak co roku, z koronami przy boku i pełnymi koszami, pięknie ubrani, w dniu dożynek gminnych idziecie przed ołtarz dziękować Bogu za dobre zbiory, owoce rąk Waszej pracy, za bezpieczne żniwowanie. Bo tak nam nakazuje zwyczaj i tradycja. W ten sposób chcecie dalej świętować i okazywać wdzięczność i przywiązanie do naszych polskich wartości. Cała społeczność naszej gminy za ten trud i nieustającą pracę, Waszą odpowiedzialność, mądrość i dbanie o tradycję jest szczerze wdzięczna – mówi Mariusz Stanek, wójt Gminy Rudniki.
Po przemówieniach zaproszonych gości ruszyły występy na scenie, która z krótkimi przerwami aż do wieczora gościła kolejnych artystów. Rozpoczęli uczniowie PSP w Cieciułowie, następnie z muzyką ludową wystąpiły zespoły Rudniczanie i Retro-Dal. Mieszkańcy gminy Rudniki pokazali także, że z poczuciem humoru trzymają sztamę, odgrywając wesołe scenki kabaretowe. Gwiazdą tegorocznych dożynek był zespół Abba M, który zaprezentował przeboje Abby i Boney M.
Ważnym punktem był konkurs na najlepszą koronę dożynkową. Głosowanie wygrała korona przygotowana przez sołectwo Rudniki i to ona będzie reprezentować gminę podczas Wojewódzkich Dożynek, które odbędą się 6 września w Kluczborku.
Nie zabrakło oczywiście atrakcji towarzyszących – stoisk gastronomicznych, pokazu sprzętu rolniczego oraz stoisk rolniczych ARiMR, KRUS, OODR i WIORiN. Najmłodsi również nie mogli narzekać na nudę! Prowadzono dla nich animacje, dostępne były dmuchańce, a także nietypowe atrakcje, takie jak football dart czy bumper balls. Prawdziwą furorę robił jednak lot śmigłowcem, podczas którego uczestnicy mogli zobaczyć swoje miejscowości z lotu ptaka! Dwa dni dożynek zakończyła zabawa z zespołem Two Boys.
Organizatorzy dożynek po zakończonych uroczystościach byli zmęczeni, ale szczęśliwi.
– Ostatni raz gminne dożynki organizowaliśmy osiem lat temu. Dla naszych sołectw to olbrzymie wydarzenie, w które zaangażowali się wszyscy mieszkańcy. Wszystkie nasze organizacje są zaangażowane, czyli koła gospodyń wiejskich, strażacy. Mieszkańcy przygotowywali scenki dożynkowe, dekoracje. Dożynki organizowały dwie miejscowości, ale to nie był problem. Świetnie nam się współpracowało, robota była podzielona sprawiedliwie po połowie, więc nikt nie wchodził sobie w drogę. Jedna wioska nie byłaby w stanie udźwignąć tak dużej imprezy – mówią Małgorzata Małolepsza, sołtys Cieciułowa, i Łukasz Domagała, sołtys Bugaja.
Organizacja dożynek to bardziej obowiązek czy zaszczyt?
– Powiedzielibyśmy, że najpierw obowiązek i to spory, naprawdę trzeba się natrudzić. Jednak kiedy wszystko się uda, satysfakcja jest równie duża – mówią sołtysi.
Już teraz wiadomo, że kolejne gminne dożynki będą organizowane w Rudnikach.
Galeria zdjęć